Należy wskazać odpowiedzialność konstytucyjną KRRiT
Krystyna Pawłowicz - polski prawnik, nauczyciel akademicki, sędzia Trybunału Stanu, posłanka na Sejm VII kadencji
Przede wszystkim zaskarżeniu podlega naruszenie przepisów Konstytucji. KRRiT ma stać na straży dostępu do wolności słowa w mediach. Tymczasem tego nie gwarantuje i nie ułatwia, natomiast podejmuje działania utrudniające i eliminujące niektórych z obiegu medialnego. Jest wyraźna sprzeczność między postanowieniami Konstytucji a działaniami KRRiT. Nie zastosowano m.in. art. 36 ustawy o radiofonii i telewizji, który mówi, kiedy można odmówić udzielenia koncesji. Wybiórczo i dowolnie zinterpretowano i zastosowano przepisy tego artykułu. Należy do tego dodać ogromną ilość rażących naruszeń prawa. Kwestia promesy jest tylko jednym z fragmentów całego problemu. Podczas postępowania doszło do faworyzowania określonych podmiotów, czyli naruszono konstytucyjną zasadę równości. Przyznano przewagę firmom, które były ewidentnie słabsze pod względem finansowym od Telewizji Trwam.
Źródło: naszdziennik.pl




















Wszystkie komentarze (0)