W raporcie Millera bezrefleksyjnie przyjęto rosyjskie tezy
Adam Hofman - polski polityk, poseł na Sejm V, VI i VII kadencji
Zespół parlamentarny, przez swoich ekspertów, stwierdził jednoznacznie, że to nie zderzenie z brzozą było przyczyną katastrofy, są na to dwojakiego rodzaju dowody. Z jednej strony jest analiza fizyka, prof. Bieniendy, który dowodzi, według procedur przyjętych na całym świecie, że ze szczątek, które leżą w różnym miejscu nie można stwierdzić, że w momencie tam, gdzie jest brzoza doszło do katastrofy tylko dużo wcześniej, to jest jeden, nie obalony dotąd przez prokuraturę fakt, a drugi to taki, że ze stenogramów, które teraz odczytaliśmy nie ma, a to było także w raporcie MAK, momentu, w którym samolot uderza w brzozę, nie ma tego w stenogramie, który odczytali w instytucie Sehna.
Fragment rozmowy w programie "Gość Radia Zet"




















Wszystkie komentarze (0)