To działalność szkodliwa i czysto prywatna
Jarosław Kaczyński - były premier, prezes Prawa i Sprawiedliwości
[Solidarna Polska - red.] to projekt moim zdaniem w istocie prywatny, chodzi głównie o interesy kilku osób, o ponowne wejście do Parlamentu Europejskiego. Inne cele są drugoplanowe. Nawet przejście do grupy eurosceptycznej odbyło się dopiero, gdy odnieśli klęskę w grupie Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. Nie było tu przesłanek ideowych, lecz tylko czysto taktyczne.
Z punktu widzenia prawicy całe przedsięwzięcie jest nie do obrony – nawet gdyby przekroczyli 5 proc., to i tak w sumie obniżają tylko wyraźnie wynik prawicy. Podzielenie tych głosów, które otrzymaliśmy, daje łącznie znacznie mniej mandatów. Nawet o jedną czwartą. To działalność szkodliwa i czysto prywatna.
Fragment wywiadu dla "Uważam Rze"




















Wszystkie komentarze (0)