Zespół Parlamentarny do spraw zbadania katastrofy TU 154 ujawnia nieznane dotąd fakty
Antoni Macierewicz
Zespół Parlamentarny do spraw zbadania katastrofy polskiego samolotu pod Smoleńskiem apeluje do rządu o ujawnienie opinii publicznej wszystkich dokumentów i doniesień, które nie są tajemnicą państwową. Zespół ujawnia także informacje dotyczące czasu zaraz przed i po katastrofie.
Zespół przygotował specjalne oświadczenie, które zostało odczytane i przedstawione opinii publicznej. Czytamy w nim, że już w maju 2010 polski rząd nie zgłosił żadnych zastrzeżeń wobec opracowania wstępnych informacji dotyczących katastrofy. Pod takim oświadczeniem podpisuje się minister Miller, minister Lewiatin, a także przewodnicząca MAK – Anodina.
Posłowie zajmujący się badaniem katastrofy publikują także nieznane dotąd informacje na temat katastrofy. Znajdują się tam m. in. informacje na temat tego, że już 9 kwietnia Centrum Operacji Powietrznych było poinformowane o tym, że istnieje zagrożenie atakiem terrorystycznym na samolot w Unii Europejskiej. Uzyskano także informacje, że lot 7 kwietnia miał najnowsze informacje na temat lotniska. Jak wiemy piloci 10 kwietnia korzystali ze starych danych, które wskazywały, że pas jest o 300 m dłuższy. Samolot 10 kwietnia mógł być także uszkodzony, bo wykryto wyciek z środkowego silnika, o którym nie wiedzieli piloci.
Według informacji Parlamentarnego Zespołu kontrolerzy mogli wprowadzać w błąd lecących pilotów tym, że informowali o dobrze wybranej ścieżce podejścia do lądowania.
Zespół Parlamentarny ds. zbadania katastrofy smoleńskiej zauważa, że już w nocy polski zespół badający katastrofę na miejscu zgodził się na przekazanie czarnych skrzynek Rosjanom. Zgodzono się także na branie pod uwagę tylko trzech przyczyn katastrofy: błędu pilotów, awarii technicznej i pogody.
Zespół apeluje o odtajnienie dokumentów i przekazanie ich do szerszej analizy. Apeluje także o zmiany w sposobie działania i składzie komisji Millera.
PONIŻEJ STANOWISKO ZESPOŁU
Podobne artykuły
- Politycy komentują debatę, skomentuj i TY! - 02 Lipiec 2010, 13:45
- Rząd chce nowej, niekontrolowanej supersłużby? - 08 Lipiec 2010, 15:18
- Harcerze apelują w sprawie krzyża - 16 Lipiec 2010, 09:50
- Będzie doniesienie do prokuratury na Palikota? - 19 Lipiec 2010, 13:07
- Ruszają prace zespołu ds. katastrofy smoleńskiej - 20 Lipiec 2010, 11:06























Wszystkie komentarze (6)
Zespół niech się zainteresuje programem Polskiego Radia bezpośrednio po katastrofie. Słuchałem jak reporter I Programu, powoływał się jakoś tak w godzinę-dwie po katastrofie, na dwie kobiety prowadzące komis samochodowy koło lotniska w Smoleńsku. Kobiety te mówiły o dymie wydobywającym się z lecącego jeszcze samolotu.
Podoba się 3 osobomCzy zostaly odczytane z ruchu warg rozmowy pomiedzy Tuskiem a Komorowskim na lotnisku Okecie.Prosze o odp.,pozdrawiam Pietamatt
Podoba się 0 osobom...ja sie wyraże dosadnie!...pierdolenie o Szopenie!...rozdajcie ze 2 tys dolcow w okolicach Smoleńska i ze 3 tys-tez dolcow w okolicach pkt "0"...i bedziecie miec filmy i swiadkow ustawionych w kolejce!...nie wierzycie?...założe sie o tą wygraną w euro loterii-ktora ma byc-168 mln euro!...znajdzie sie jaki?...aha!...funduje nagrode 1 /jeden!/dolca!...kto zgadnie?...czy ten rząd bedzie siedział?...
Podoba się 0 osobomZespół Parlamentarny do spraw zbadania katastrofy TU 154 jest niezbędny i oby nie uległ presji ze strony POoprawnie POsłusznym POlakom ,dla których wyjaśnianie tej tragedii sprowadziło się wyłącznie do „czczych dyskusji przy grill'ach” lub politycznych „przepychanek” przed obiektywami kamer stacji TV głównego nurtu .
Podoba się 0 osobomMimo iż działalność Zespołu jest na razie przysłowiowym "grochem o ścianę" wobec poczynań decydentów z MAK w tej sprawie w Rosji ,to nie wyobrażam sobie aby miało nie być z naszej strony żadnego elementu nacisku w kwestiach pełnego wyjaśnienia wszystkich przyczyn tej tragedia a w szczególności wykazania przeprowadzonym dochodzeniem w kierunku potwierdzenia lub wykluczenia ZAMACHU.
Każda forma zainteresowania (w tym to stanowisko Zespołu)tą tragedią jest niezbędna ,bo osąd w tej sprawie nie może opierać się wyłącznie na raporcie MAK ale przede wszystkim na wynikach badań powołanej w końcu międzynarodowej niezależnej komisji ,w której wodzącą rolę powinni zająć nasi eksperci a doradcze rosyjscy oraz tych państw ,które miałyby ekspertów do przeprowadzenia takich działań(w szczególności państw UE z którymi jesteśmy w koalicji)w celu dojścia do prawdy obiektywnej(bezstronnej) a nie MAK-u będącego sędzią we własnej sprawie.
Trudno mi wypowiadać się, bo nie znam całości wydarzeń. Zaburzają te informacje celowe zakłamania. Nie umiem sama odpowiedzieć też, na zestawione poniżej informacje
http://blogmedia24.pl/node/37740 -- film, Bater
j23: aferały
Strażacy szukali żywych, ale wcześniej było FSB...
Żonie oficera BOR grożono. Tuż po katastrofie odebrała telefon od męża STAŁO SIĘ COŚ STRASZNEGO, ŻYJĘ, MAM POŁAMANE NOGI. Dziś kobieta milczy, nie chce rozmawiać... Mąż nie żyje, ona chce żyć i chce chronić swoje dzieci. W USA mówi się o tej katastrfie otwarcie. Były Dyr CIA popwiedział wprost TO ZDECYDOWANIE WYGLĄDA NA ROBOTĘ ROSJAN, MIELI WIELE DO ZYSKANIA... . Fani PO, do roboty. Czekam na komentarze... :)
W.J.: j23 10-10-2010 9:41
Dlaczego żona pracownika BOR miała ukrywać ten fakt skoro wszyscy o nim wiemy a treść rozmowy w każdej chwili można odtworzyć.
http://niezalezna.pl/artykul/10_kwietnia_2010_r_pamietamy/39850/1 ----- kom.
Podoba się 2 osobomI jeszcze "Zgodzono się także na branie pod uwagę tylko trzech przyczyn katastrofy: błędu pilotów, awarii technicznej i pogody" tak jak zgodzono się aby nie otwierać trumien. Boże wspomóż - w co oni grają?
Podoba się 0 osobom