Euro 2012: Kibice nie przyjadą do Polski?
Zagranicznych kibiców może być trzy razy mniej, niż spodziewali się organizatorzy. To zła wiadomość dla hotelarzy i restauratorów - zauważa "DGP".
Ze wstępnych szacunków, które pojawiły się na początku roku wynikało, że na czas rozgrywek w fazie grupowej do Polski przyjedzie 470 – 710 tys. osób. W tej chwili ta liczba zmniejszyła się do ok. 200 tys. Jak przyznaje w rozmowie z dziennikiem Dariusz Łapiński ze spółki PL.2012, potrzebne będą korekty w przewidywanych liczbach kibiców.
Najnowsze szacunki dotyczące meczu rozgrywanego przez reprezentację Czech we Wrocławiu, wskazują że ma się na nim pojawić 10 – 12 tys. czeskich kibiców. W podobnej liczbie na występy swoich drużyn przyjadą Rosjanie, Chorwaci i Irlandczycy. Najniższa frekwencja zapowiada się podczas meczów Włochów, Hiszpanów i Greków – liczba kibiców może nie przekroczy 5 tys. osób - czytamy w "DGP".
Sytuacja więc może wyglądać następująco: do Polski przyjedzie od 150 do 240 tys. Czechów, ok. 100 tys. Rosjan, a i zaledwie ok. 60 tys. Hiszpanów czy Włochów.
Zapowiada się zatem turystyczna klapa.
W takiej sytuacji duży problem będą miały branża gastronomiczna i hotelarska, które w tym czasie liczyły na conajmniej kilkakrotne zwiększenie obrotów. Dziś znaczna część restauratorów, szczególnie tych spoza ścisłego centrum miasta, wprowadza korekty do przyszłych zysków. Początkowe 20 proc. podwyżki będą musieli zredukować do 10 procent.
Źródło: "Dziennik Gazeta Prawna"
Podobne artykuły
- Donald Tusk: "Polska będzie konsekwentnie zmierzać do strefy euro". A ostatni gasi światło! - 07 Grudzień 2010, 06:45
- PiS za prezydenckim projektem zmian w konstytucji, ale bez zapisów ws. euro - 16 Grudzień 2010, 09:57
- Unia ratuje euro? - 17 Grudzień 2010, 03:38
- Ukraina będzie mieć szybkie pociągi na Euro 2012, a Polska – figę z makiem - 11 Styczeń 2011, 09:48
- Stadion za miliony, a wokół bieda aż piszczy - 26 Styczeń 2011, 08:50























Wszystkie komentarze (0)