Noże i maczety to duże zagrożenie. W Polsce prawo jest zbyt liberalne
SXC.HU
Polskie przepisy dotyczące posiadania broni białej należą do najbardziej liberalnych w Europie. Pomimo, że co roku dochodzi w Polsce do wielu tysięcy przestępstw z użyciem noży, czy innych niebezpiecznych narzędzi w których giną i odnoszą rany tysiące osób.
Parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości uznali, że broń biała w miejscach publicznych może stanowić duże zagrożenie i postanowili zaproponować projekt ustawy zaostrzający zasady jej posiadania własnie w miejscach publicznych.
Jak mówił na konferencji prasowej poseł Arkadiusz Mularczyk, z analizy przeprowadzonej przez klub PiS wynika, że w Europie są tylko trzy kraje gdzie nie obowiązują żadne regulacje dotyczące posiadania noży, maczet, czy mieczy samurajskich w miejscach publicznych Polska, Czechy i Bułgaria.
Zdaniem projektodawców nie można zgadzać się nadal na taki stan swobody. Statystyki przestępczości w tym zakresie są zatrważające. Tylko w samym 2009 roku w przestępstwach z użyciem niebezpiecznych narzędzi, wśród których zdecydowanie największą część stanowiły noże, zginęły 404 osoby. Dla porównania ofiarami śmiertelnymi broni palnej zostało 36 osób. W tym samym roku w trakcie popełniania przestępstw broń palną użyto 621 razy natomiast, niebezpiecznymi narzędziami przestępcy posłużyli się aż 3620 razy. Ta statystyka pokazuje skalę zagrożenia.
Autorzy projektu w pierwszej kolejności proponują rozszerzenie definicji broni po poprzez dodanie do kategorii broni białej wszelkich innych przedmiotów mających charakter broni ofensywnej, z wyjątkiem noży o jednej krawędzi roboczej i długości ostrza poniżej 8 centymetrów. Konieczność wprowadzenia progu długości ostrza wynika z przyczyn praktycznych – niecelowe byłoby bowiem zaliczanie do kategorii broni bardzo małych noży, którymi wyrządzenie poważnej krzywdy człowiekowi jest w zasadzie niemożliwe.
PROJEKT USTAWY
Podobne artykuły
- Arkadiusz Mularczyk: Inwigilowano śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego - 27 Styczeń 2011, 13:02
- Kto inwigilował Prezydenta Kaczyńskiego? - 28 Luty 2011, 09:44
- PiS chce zwołania Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka w sprawie A. Leppera - 08 Sierpień 2011, 13:42
- Specjaliści w dziedzinie prawa w KP PiS - 26 Październik 2011, 14:12
- Co się kryje za uporem Platformy? - 14 Lipiec 2011, 14:40























Wszystkie komentarze (15)
Może to i wyjście, ale już teraz pewnie ograniczenia względem posiadania noża w miejscu publicznym są. Ta ustawa nic nie da, a przeciwnicy PiSu i tak to odbiorą jako marketing. Problem tkwi w bezkarności takich zachowań.
Podoba się 4 osobomidiotyzm, zliberalizujcie prawo do posiadania broni!
Podoba się 7 osobomTo kwestia nie tylko broni białej, ale innych przedmiotów (pałki, kastety) służących jak broń kibolom, chuliganom, bandytom po prostu. Zakazać i karać maksymalnie surowo. Prowadzić rejestr takich osób, bo to są murowani przestępcy recydywa, zepsucie totalne. Powinni figurować publicznie w rejestrze jak dłużnicy, pedofile. Niech spadają z Polski, albo się ucywilizują. Grożono mi już nożem, wiem jakie to uczucie mieć go na gardle... zostałem napadnięty w pociągu. Inne zdarzenia też były podobne. Bandycka III RP.
Człowiek normalny nie nosi takich przedmiotów z zamiarem ich użycia przeciw innym ludziom, ale też żeby nie było zaś prześladowania np turystów gdzieś jadących, wracających z solidnym nożem w plecaku. Bywa że sam brałem duży nóż choćby do chleba, zastrugania kija na kiełbaski i dla szpanu chyba też trochę ;) Żeby nie wylać dziecka z kąpielą i nie przedobrzyć.
Sprawą policji i służb specjalnych powinno być wreszcie spacyfikowanie tych gangów morderców, fanów ustawek, zadym. Nic nie robią w policji (pora na dymisję nieudacznika z MSW), ciągle nic nie robią. Na stadiony te bandy są nadal wpuszczane w 2500 gminach i żadnych zmian, śmieją się z każdego nierządu od komuny po 2011 rok. Niech PiS wreszcie zrobi z tym porządek! Ten projekt mogę poprzeć całym sercem! Takiego PiS ludzie chcą, taki poprą podczas wyborów :) Stańcie się oczekiwanym dobrym szeryfem, niech się odezwie CBA-Kamiński w tej też sprawie w mediach.
Podoba się 0 osobomJa rozumiem, że nazwa partii zobowiązuje, ale... "Jeżeli okoliczności wskazują, że jest to uzasadnione realizacją celu zgodnego z prawem"? Kto będzie decydował o tym, że dane okoliczności na to wskazują? I jak to w ogóle określić?
Podoba się 3 osobomZgadzam się z nickiem. Idiotyzm. Jeszcze trochę i zaczniecie nam obcinać ręce. Bandzior i tak ma w d.... te wszystkie ustawy i pozwolenia. Te ustawy to bat na normalnych ludzi. Z resztą zauważyłem,że w naszym kraju jest kilka kategorii istot, o których można powiedzieć że są to: 1. nadludzie czyli parlamentarzyści,ministrowie,,urzędnicy wysokiego szczebla,biznesmeni, przestępcy w białych kołnierzykach którzy cieszą się szeroko pojętą wolnością prawną i ekonomiczną 2. ludzie czyli aparat represji i bandyci 3. podludzie czyli nowocześni niewolnicy podatkowi posiadający teoretycznie jakieś prawa , ale w praktyce nie stosowane i nie do wyegzekwowania .
Podoba się 8 osobomZawsze głosowałem na Prawo i Sprawiedliwość. Nigdy nie wstydziłem się tego wyboru, choć nieustannie znosiłem docinki znajomych. Wytrzymałem kampanię niewnawiści TVN, wytrzymałęm Smoleńsk i skowyt "autorytetów".
Podoba się 5 osobomAle od dzisiaj z przykrością muszę swoje poparcie wycofać. Nie mogę dać przyzwolenia na sytuację, w której obywatel zrównany zostanie z bandytą tylko dlatego, że nosi przy sobie narzędzie, jakim jest nóż.
Możliwe, że Pan panie pośle nie nie musi już kroić chleba w przestrzeni publicznej, bo ma Pan ludzi, którzy jedzenie podtykają Panu pod nos. Nie zdaje sobie Pan też zapewne sprawy, że w miejscach publicznych są całe rzesze ludzi, dla których nóż to nie broń, ale narzędzie konieczne w codziennej, cieżkiej pracy. Ten projekt ustawy szydzi z takich ludzi, zupełnie tak samo jak robią to "młodzi, wykształceni i z duzych miast".
Taka ustawa nie poprawi naszego bezpieczeństwa, podobnie jak nie stało się to w państwach Unii Europejskiej, do których "światłych" norm my "ciemnogrodzianie" również i tym razem mamy zostać wtłoczeni. Tam bandyci albo wcale się tym nie przejeli (bo gdyby się zakazami przejmowali to nie zostaliby bandytami), albo zaczęli zabijać ludzi śrubokrętami czy tysiącem innych rzeczy, które zawsze wymyśli ktoś kto bliźniemu chce wyrządzić krzywdę. Zamyka się natomiast ludzi, którzy biorą nóż kuchenny w torbie na kanapki.
Prawo i Sprawiedliwość zawsze miało dążyć, by nasz pobyt w Unii nie prowadził do zniewolenia, a w tej ciężkiej dla Polski chwili samo do naszego zniewolenia przez głupie unijne zakazy przykłada rękę? Czy też idzie Pan w ślady Pana koleżanki Kluzik-Rostkowskiej panie pośle Mularczyk?
Dopóki Prawo i Sprawiedliwość kumać się będzie z PO w celu zniewolenia Polaków wycofuję moje poparcie i będę namawiał do tego innych.
Zawsze głosowałem na Prawo i Sprawiedliwość. Nigdy nie wstydziłem się tego wyboru, choć nieustannie znosiłem docinki znajomych. Wytrzymałem kampanię niewnawiści TVN, wytrzymałęm Smoleńsk i skowyt "autorytetów".
Podoba się 5 osobomAle od dzisiaj z przykrością muszę swoje popracie wycofać. Nie mogę dać przyzwolenia na sytuację, w której obywatel zrównany zostanie z bandytą tylko dlatego, że nosi przy sobie narzędzie, jakim jest nóż.
Możliwe, że Pan panie pośle nie nie musi już kroić chleba w przestrzeni publicznej, bo ma Pan ludzi, którzy jedzenie podtykają Panu pod nos. Nie zdaje sobie Pan też zapewne sprawy, że w miejscach publicznych są całe rzesze ludzi, dla których nóż to nie broń, ale narzędzie konieczne w codziennej, cieżkiej pracy. Ten projekt ustawy szydzi z takich ludzi, zupełnie tak samo jak robią to "młodzi, wykształceni i z duzych miast".
Taka ustawa nie poprawi naszego bezpieczeństwa, podobnie jak nie stało się to w państwach Unii Europejskiej, do których "światłych" norm my "ciemnogrodzianie" również i tym razem mamy zostać wtłoczeni. Tam bandyci albo wcale się tym nie przejeli (bo gdyby się zakazami przejmowali to nie zostaliby bandytami), albo zaczęli zabijać ludzi śrubokrętami czy tysiącem innych rzeczy, które zawsze wymyśli ktoś kto bliźniemu chce wyrządzić krzywdę. Zamyka się natomiast ludzi, którzy biorą nóż kuchenny w torbie na kanapki.
Prawo i Sprawiedliwość zawsze miało dążyć, by nasz pobyt w Unii nie prowadził do zniewolenia, a w tej ciężkiej dla Polski chwili samo do naszego zniewolenia przez głupie unijne zakazy przykłada rękę? Czy też idzie Pan w ślady Pana koleżanki Kluzik-Rostkowskiej panie pośle Mularczyk?
Dopóki Prawo i Sprawiedliwość kumać się będzie z PO w celu zniewolenia Polaków wycofuję moje poparcie i będę namawiał do tego innych.
Bandyci będą dalej chodzić z nożami, a uczciwi obywatele będą udowadniać przed sądem że szli na grzyby.
Podoba się 7 osobomWystarczy zobaczyć co się dzieje na zachodzie: prawo obfite w coraz surowsze zakazy, a przestępczość jest coraz większa.
Zawsze głosowałem na Prawo i Sprawiedliwość. Nigdy nie wstydziłem się tego wyboru, choć nieustannie znosiłem docinki znajomych. Wytrzymałem kampanię niewnawiści TVN, wytrzymałęm Smoleńsk i skowyt "autorytetów".
Podoba się 7 osobomAle od dzisiaj z przykrością muszę swoje popracie wycofać. Nie mogę dać przyzwolenia na sytuację, w której obywatel zrównany zostanie z bandytą tylko dlatego, że nosi przy sobie narzędzie, jakim jest nóż.
Możliwe, że Pan panie pośle nie nie musi już kroić chleba w przestrzeni publicznej, bo ma Pan ludzi, którzy jedzenie podtykają Panu pod nos. Nie zdaje sobie Pan też zapewne sprawy, że w miejscach publicznych są całe rzesze ludzi, dla których nóż to nie broń, ale narzędzie konieczne w codziennej, ciężkiej pracy. Ten projekt ustawy szydzi z takich ludzi, zupełnie tak samo jak robią to "młodzi, wykształceni i z dużych miast".
Taka ustawa nie poprawi naszego bezpieczeństwa, podobnie jak nie stało się to w państwach Unii Europejskiej, do których "światłych" norm my "ciemnogrodzianie" również i tym razem mamy zostać wtłoczeni. Tam bandyci albo wcale się tym nie przejęli (bo gdyby się zakazami przejmowali to nie zostaliby bandytami), albo zaczęli zabijać ludzi śrubokrętami czy tysiącem innych rzeczy, które zawsze wymyśli ktoś kto bliźniemu chce wyrządzić krzywdę. Zamyka się natomiast ludzi, którzy biorą nóż kuchenny w torbie na kanapki.
Prawo i Sprawiedliwość zawsze miało dążyć, by nasz pobyt w Unii nie prowadził do zniewolenia, a w tej ciężkiej dla Polski chwili samo do naszego zniewolenia przez głupie unijne zakazy przykłada rękę? Czy też idzie Pan w ślady Pana koleżanki Kluzik-Rostkowskiej panie pośle Mularczyk?
Dopóki Prawo i Sprawiedliwość kumać się będzie z PO w celu zniewolenia Polaków wycofuję moje poparcie i będę namawiał do tego innych.
Pan Kamil_PL napisał "już teraz pewnie ograniczenia względem posiadania noża w miejscu publicznym są" Na imprezy masowe "na przykład mecze" nie można wnieść żadnego niebezpiecznego narzędzia, czyli ani noża, ani widelca, ani łańcucha od krowy, a każdy taki przypadek podlega karze. Natomiast Pan Poseł twierdzi:
Podoba się 6 osobom"Oczywiście nie będzie karane złapanie grzybiarza, czy ogrodnika z nożem, czy szpadzisty, ale będzie karana taka sytuacja, gdy kibic idzie na mecz, czy na imprezę sportową i posiada sztylet, nóż, maczetę"
Wygląda na to że Pan Poseł nie zna prawa które chce reformować.
Szanowni Państwo,
Rozumiem troskę pomysłodawców zmian w ustawie o broni i amunicji i generalnie popieram wysiłki ustawodawcze zmierzające do poprawy bezpieczeństwa obywateli, a więc i mojego i mojej rodziny.
Jestem kolekcjonerem, wytwórcą broni białej, jak również aktywnym propagatorem wiedzy o niej i polskiego dorobku w tej dziedzinie, włączając twórców współczesnych.
W latach 2007-2010 miałem przyjemność uczestniczyć z polskimi kolegami nożownikami (nożownik to staropolskie określenie wytwórcy noży - w wielu miastach istniały cechy nożowników - m.in w Krakowie) w międzynarodowych wystawach w Gembloux w Belgii. Skądinąd wiem, ze Polacy uczestniczą w wystawach w Republice Czeskiej, Słowacji, Szwecji, Niemczech i Francji.
Z racji mojego zaangażowania w rzemiosło nożownicze muszę apelować do pomysłodawców tej inicjatywy ustawodawczej o ponowne rozpatrzenie jej zapisów.
Pragnę Państwa poinformować, ze podobnie restrykcyjne prawo odnośnie ograniczenie prawa noszenia noży w miejscach publicznych od lat istnieje w Wielkiej Brytanii, przynosząc z goła kuriozalne efekty, kiedy to przestępcy posługują się miast nożami - śrubokrętami i nożami monterskimi. Nie narzędzie bowiem zabija, lecz człowiek, który je dzierży.
Proszę się rzetelnie przyjrzeć efektom zaostrzenia prawa osiągniętym w Wielkiej Brytanii.
Zakładają Państwo, ze 8cm ostrza to absolutnie bezpieczna długość. Niestety dla kryminalisty znającego pewne podstawy anatomii wystarcza ostrze o długości zaledwie 5mm (milimetrów) dokładnie tyle, by otworzyć tętnicę szyjną lub udową.
Przypadek, który wzbudził przedmiotową publiczną debatę dot. dostępności broni białej, dotyczył wąskiej grupy obywateli - tzw. szalikowców - ludzi, którzy urządzają zorganizowane walki i dla których walka jest esencją ich życia. Czy sądzą Państwo, że ograniczenie noszenia noży w jakikolwiek sposób zmniejszy śmiertelność w tej grupie? Ponadto o ile mi wiadomo w bójce użyto maczet. Maczeta ma o wiele dłuższą głownię niż 8cm... Należałoby tu określić definicję maczety czy miecza i na tej definicji oprzeć zmianę zapisu ustawy.
Pozdrawiam serdecznie:
Podoba się 6 osobomdr inż. R. Wawer
PiS szczyci sie tym że stara sie tworzyć skuteczne i sensowne prawo,jednoznaczne w wykładni i interpretacji.
Podoba się 5 osobomTen projekt to jawne zaprzeczenie wszystkiego co zawarłem w pierwszym zdaniu.
1/ Nijak nie polepszy bezpieczeństwa na ulicach z tej prostej przyczyny że ludzie - a może lepiej napisze wprost - bandyci - kompletnie sie nim nie przejmą. Ten kto ma przy sobie nóz i zwykł był go używać na szkodę innych dalej będzie go nosił, ewentualnie kupi sobie w markecie budowlanym dluto do drewna albo srubokręt.
Zakaz skomplikuje wyłącznie życie normalnym ,przeciętnym obywatelom.
2/Nóż to w pierwszej mierze narzędzie.Jedno z najstarszych i najpotrzebniejszych człowiekowi w wielu sytuacjach.
Jest to także najczęstsze narzędzie ratownicze -i to pisze jako lekarz z długoletnią praktyką.Można z jego pomocą uratowac niejedno ludzkie życie - prosty przykład - ofiary wypadków samochodowych. Wtedy liczą sie dosłownie minuty.Czym uwolnić poszkodowanego w wypadku kierowcę z zaciętych i poskręcanych pasów? Jak sie dostać do rany pod odzieżą w celu tymczasowego zatamowania krwotoku ? Wykozystanie noża w charakterze broni jest w porównaniu z tym niezmiernie rzadkie.I tym nóż różni sie diametralnie od np. broni palnej,która nie ma zbyt wielu innych zastosowań. Gwozdzie nią wbijać ? Mozna , z trudem...Bronią może stać się niemal wszystko - kawałek płyty chodnikowej , sztacheta , szyjka butelki.
3/Myli sie tu ,moim zdaniem przyczyne ze skutkiem. Przyczyną używania noża jako broni nie jest jego dostępność ale ogólna tolerancja dla przejawów narastającego bandytyzmu i bezradność sił porządkowych. W społeczeństwie w którym wykrywalność sprawców przestępstw przeciwko zyciu lub zdrowiu jest tak żałośnie niska przykręcanie śruby praworządnym obwatelom jest bezsensowne, to bandziorom należy przykręcić śrubę.A nie traktować wszystkich arbitralnie - jak bandytów.
4/Bezwzglednie należy egzekwować zakaz wnoszenia przedmiotów potencjalnie mogących stać sie narzedziem ofensywnym na wszelkie imprezy o charakterze masowym: mecze, koncerty itd.
Tu jestem całkowicie za. Ale w życiu codziennym należy obywatelowi nieco zaufać. Bo ten obywatel zawsze , jesli bedzie tego chciał może swoim prywatnym samochodem przejechać przez przystanek autobusowy pełen dzieci.Zakazac zatem samochodów ? No w sumie dlaczego nie ...
Pozdrawiam i dziekuję za możliwość zabrania głosu.
f.
Kolejna możliwość dla władzy by komuś niwygodnemu uprzykrzyć życie. "O, śrubokręt?! A kogo Pan chciałeś zakłuć?! Kupił Pan nóż kuchenny? A gdzie paragon? Wyrzucił Pan? A nie trzeba było!" Tylko od widzimisię policjanta będzie zależało czy popełniłem przestępstwo??? Przecież zabić można durnym ołówkiem! Kolejne prawo, które zamiast zmniejszyć przestępczość pozwoli wykazać się Policji "sukcesami". Skupcie się nad tym by wykrywalność przestępstw i nieuchronność kary (bo bardziej to niż jej wymiar działa odstraszająco) wzrosły a nie na działaniach pozornych, zostawcie te domenę PO.
Podoba się 5 osobomPracuję w firmie gdzie wszyscy pracownicy produkcyjni używają na codzień noży (taka branża), codziennie też noszą je do pracy i z powrotem, noże w większości mają ponad 8cm ostrza. Czy pracownicy będą musieli występować o pozwolenia indywidualnie, czy pracodawca może wystąpić o zezwolenie grupowe dla pracowników firmy ?
Czy prywatna firma jest miejscem publicznym ?
Druga sprawa, jeśli noże będą nielegalne tylko w miejscach publicznych, a w nie publicznych będą nadal legalne, to w jaki sposób pracownicy mogą przenosić je z miejsc publicznych do niepublicznych i z powrotem ?
Podoba się jednej osobieĆwiczę szermierkę historyczną, często mam przy sobie miecz w drodze na trening. I co, pan poseł chce, by mnie aresztowano?
Podoba się 0 osobom